Domy pasywne dają możliwość zmniejszenia zapotrzebowania na ciepło do minimum przy jednoczesnym utrzymaniu komfortu termicznego. 

 

Optymalne zaizolowanie przegród budowlanych oraz wprowadzenie szeregu zmian względem standardowego projektu budowlanego, a także rezygnacja z tradycyjnych instalacji grzewczych na rzecz wysokosprawnej wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła przyczynia się w budynkach pasywnych do zużycia energii na poziomie nie większym, niż 15 kWh/(m²/rok).

 

W praktyce w każdym budynku występują straty ciepła. Dotyczy to również domów pasywnych. Dlatego w polskich warunkach klimatycznych nie jest zasadne całkowite zrezygnowanie z ogrzewania. Konwencjonalne instalacje wystarczy jednak zastąpić urządzeniami o mocy grzewczej wynoszącej 1-2 kW ( taką moc posiadają standardowo suszarki do włosów).Umożliwi to poprawne regulowanie temperatur w pomieszczeniach oraz zapewni właściwy komfort termiczny nawet zimą.

 

W budynkach pasywnych, pod względem opłacalności nieuzasadnione jest montowanie pompy ciepła, czy wydajnych kotłów gazowych.
W energooszczędnych domach nie ma konieczności wykorzystywania tak efektywnych urządzeń,a dodatkowo inwestycja nigdy by się nie zwróciła. Wystarczą instalacje wspomagające o niewielkiej mocy.